Rozwój technologiczny, a przestrzenie do nauki

Tekst: Maciej Markowski

W ciągu ostatnich pięciu lat byliśmy świadkami rewolucji, dotyczącej czasu i przestrzeni w naszym codziennym życiu. Wszystko to za sprawą nowych technologii, umożliwiających przyśpieszoną komunikację, działalność pracowników poza biurami, a studentów – poza uniwersytetami. Trend ten dodatkowo ulegnie wzmocnieniu w nadchodzących latach.


W złożonym opracowaniu specjaliści DEGW przewidują wzrost wpływu technologii komputerowej na proces nauczania – większe i tańsze ekrany LCD umożliwią ich zastosowanie w większych audytoriach, a ze względu na coraz mniej kosztowny i szybszy przesył informacji przez internet, coraz więcej szkoleń będzie prowadzonych w ten właśnie sposób.

Środowiska szkolne i uniwersyteckie nie mogą pozostawać obojętne na te zmiany. W tym artykule opiszemy pokrótce współczesne trendy w projektowaniu przestrzeni do nauki. Zajmiemy się także metodą projektowania takich właśnie placówek edukacyjnych. Przyjrzymy się nowoczesnym szkołom na Zachodzie oraz, już w osobnym artykule, niezwykle nowoczesnej inwestycji edukacyjno-usługowej „Solpark”, istniejącej w od niedawna najbogatszej gminie w Polsce – w Kleszczowie.

TRENDY TECHNOLOGICZNE – WPŁYW NA PRZESTRZENIE EDUKACYJNE I BIUROWE

Nasze biura wyglądają dzisiaj stosunkowo podobnie do tych, w których pracowali nasi rodzice. Większość pracowników ma przypisane sobie biurka – swoje stanowiska pracy. Możemy wyróżnić gabinety, sale konferencyjne… Nawet open space – nowinka, która przywędrowała do nas w latach dziewięćdziesiątych – można uznać za pewnego rodzaju rozwinięcie pokoju do pracy, jakich mnóstwo można było zobaczyć w peerelowskich zakładach.
Wszystko to jednak zacznie się w najbliższych latach zmieniać, a to za sprawą rosnącego użycia technologii:

• Tradycyjne kategorie przestrzenne stają się coraz mniej znaczące. W miarę jak organizacyjne zadania i czynności łączą się, przestrzeń stopniowo staje się słabiej wyspecjalizowana. Także granice między działami zaczynają się rozmywać, a czas funkcjonowania firmy powoli zmierza ku modelowi „siedem dni w tygodniu, przez całą dobę”.
• W przyszłości przestrzeń biurowa prawdopodobnie będzie projektowana tak, by jak najlepiej dostosować ją do międzyludzkich interakcji zachodzących w firmie, a nie – jak do tej pory – do potrzeb poszczególnych działów czy wymagań technologicznych.
• Dzięki ciągle rosnącej mobilności, studenci mają o wiele większy wybór placówek edukacyjnych. Nowoczesne, przestrzenne i mądrze zaprojektowane budynki uczelni zaczynają być ważnym elementem w podejmowaniu decyzji o miejscu studiowania. Nowe placówki muszą więc zarówno wspierać nauczanie, jak i być przestrzeniami, w których młodzi ludzie mieliby ochotę przebywać.

STARE PLACÓWKI, NOWE WYZWANIA

Wielkim wyzwaniem dla dzisiejszych uniwersytetów i szkół jest nieodzowna potrzeba wprowadzania aktywniejszych form nauki, które angażują uczniów. Tymczasem ciągłą koniecznością, ze względu na niewielką liczebność kadry i ograniczoną przestrzeń, są zajęcia z dużymi grupami studentów. Aktywne nauczanie – o którym więcej powiemy później – wymaga zdecydowanie więcej przestrzeni do nauki, ruchomych siedzeń i wystarczająco dużych stołów, by tworzyć szansę na udaną pracę grupową, wspomaganą przez komputery.


Dokonanie tych modyfikacji nie jest niestety łatwe. Budynki uniwersytetów i szkół nie zmieniły się, mimo iż, jak wspominaliśmy, rozwój technologiczny stworzył nowe metody nauki i pracy.
Zmiany wydają się jednak nieuniknione. Rosnąca kompleksowość pracy naukowej wymusza na naukowcach tworzenie interdyscyplinarnych zespołów, a rosnąca ilość gromadzonych danych zmusza do coraz intensywniejszej komputeryzacji prowadzonych badań, nie tylko na kierunkach określanych jako ścisłe. Zacznie to powoli wpływać na reorganizację przestrzeni kampusowej – także wykładowcy i naukowcy sygnalizują potrzebę korzystania z większych, ułatwiających wzajemny kontakt i bardziej skomputeryzowanych pomieszczeń.

Nie zawsze rozwiązaniem jest tworzenie nowych budynków czy też kosztowna renowacja starych obiektów. Istnieją znakomite możliwości partnerstwa pomiędzy bibliotekami, akademickimi kołami naukowymi i wydziałami uczelni, dzięki któremu można tworzyć nowe typy środowisk nieformalnej nauki. Konieczność ponownej oceny księgozbiorów, zwiększająca się ilość bibliotecznych magazynów i wymagania studentów dotyczące miejsc ułatwiających współpracę, popychają biblioteki do przekształcania dawnych pomieszczeń wypełnionych półkami w przestrzenie przeznaczone do użytku dla studentów. Sprzyja temu coraz powszechniejsze cyfrowe kodowanie zbiorów.

Zmiany wkraczają też do starych, zatłoczonych pracowni komputerowych, gdzie dotychczas indywidualni użytkownicy niemal stykali się łokciami. Przestrzenie te stopniowo są przekształcane w bardziej kooperatywne i przyjaźniejsze użytkownikom przestrzenie, często umieszczane wewnątrz bibliotek czy też na parterach innych, już istniejących budynków.

JAK PRZYSTOSOWAĆ PRZESTRZEŃ DO NOWYCH WYMAGAŃ

Gdzie szukać inspiracji? Rozwój, jaki nastąpił w ostatnich latach w planowaniu przestrzeni biurowych w odpowiedzi na nowe metody pracy, może być dobrym źródłem wskazówek dla osób projektujących nowoczesne przestrzenie do nauki. Stworzenie większej ilości przestrzeni do pracy grupowej, umożliwi uniwersytetom szybsze dostosowanie do zmieniającego się otoczenia.
Według DEGW podstawowe strategie służące podniesieniu jakości przestrzeni służącej do nauki w organizacjach, a także stymulujące transformację szkół i uniwersytetów, to:

1.    Analizuj całość kampusu jako przestrzeń do nauki
2.    Sięgaj po wskazówki u źródła – u uczniów i studentów
3.    Planuj wspieranie różnorodnych typów nauczania
4.    Twórz wszechstronne przestrzenie, które umożliwią późniejsze eksperymentowanie
5.    Twórz względnie uniwersalne przestrzenie umożliwiające oszczędzanie miejsca
6.    Rozważ, co przyniesie większe korzyści: centralizacja czy decentralizacja funkcji
7.    Połącz ocenę używanej przestrzeni z oceną wyników w nauce
8.    Twórz miejsca pracy, które będą sprzyjać rozwojowi organizacji uczącej się
9.    Odkrywaj i wspieraj miejsca do nauki poza kampusem

Tak więc głównym wyzwaniem jest odnalezienie właściwych proporcji pomiędzy formalnymi i nieformalnymi przestrzeniami do nauki. Te drugie stają się coraz bardziej znaczące. Według definicji Andrew Harrisona formalnymi przestrzeniami do nauki są te, gdzie zajęcia są zaplanowane, podczas gdy do nieformalnych zaliczają się wszelkie miejsca „nie będące klasami”, gdzie może mieć miejsce wymiana wiedzy i nauka, np. biblioteki, pracownie komputerowe, kafejki internetowe, bary i sale w akademikach.

W miarę jak zmienia się system nauczania, a praca grupowa jest powszechniej promowana, coraz więcej współpracy ma miejsce poza klasą. Ten trend, połączony z rosnącą chęcią studentów do pracy w grupach, prowadzi do zwiększonego popytu na nieformalne przestrzenie do nauki, nie tylko w bibliotekach, ale także w innych miejscach, np. kafejkach i stołówkach na kampusie, postrzeganych coraz częściej jako przestrzenie do uspołecznionej nauki.

Planowanie, które skupia się na potrzebach studenta, bierze pod uwagę to, jak istotne jest wspieranie różnorodnych metod uczenia się – w tym uczenie się społeczne i wirtualny dyskurs. Jak uważa Andrew Harrison z brytyjskiej firmy konsultingowej DEGW, osoby planujące budowę kampusów i szkół powinny tworzyć przestrzenie wspomagające naukę:

grupową – z aktywnym uczeniem się i pracą grupową
łączoną – taką, w której proces uczenia się może odbywać się gdziekolwiek i o dowolnej porze, wspomaganą technologią komunikacyjną
zintegrowaną – łączącą różne dyscypliny
hybrydową – łączącą uczenie się twarzą w twarz, z nauką za pośrednictwem internetu, łączoną z jak największą ilością doświadczeń możliwie bliskich rzeczywistości
(doświadczenia, zajęcia praktyczne, case study).

Podsumowując – jak mówi Shirley Dugdale z DEGW: „Dzisiejsze czasy stanowią ciekawe wyzwanie dla projektantów przestrzeni do nauki”. W minionej dekadzie proces edukacji stał się bardziej złożony i różnorodny: technologie umożliwiły niezliczone, nowe metody nauki.

Studenci domagają się przestrzeni promującej pracę w grupach i uczącej współpracy. Także wymagania interdyscyplinarnego prowadzenia badań naukowych zmuszają do zmiany obecnej formy przestrzeni. Nauczanie coraz częściej przenosi się z fizycznej przestrzeni do wirtualnej – przy wsparciu technologii cyfrowej i komunikacyjnej coraz częściej możemy się uczyć bez względu na to, gdzie przebywamy.

Dodaj komentarz

Autor *
E-mail
Komentarz *
Dodaj 2 do 2 *