newsletter
Przykładowe projekty
wydarzenia
Orgatec
23 październik 2012 / Targi

Największe w europie targi mebli, akustyki, oświetlenia, techniki i wykładzin do biura

Rozwiązanie konkursu - biuro architektoniczne

Tekst: Michał Słowiński

Jeszcze nigdy nie było mi tak trudno zacząć pisać podsumowanie konkursu jak tym razem. Stało się – przyszedł czas na projekt biura architektonicznego. Na biuro które najlepiej znam z autopsji. Wiem jak funkcjonuje dziesiątki takich biur, widziałem kilkadziesiąt, w kilku miałem okazję pracować no i jak każdy architekt mam także swój pomysł jak takie biuro powinno wyglądać i funkcjonować. Nie dość tego, podkład który został użyczony na potrzeby konkursu, jest to podkład biura którego projekt jeszcze kilka miesięcy temu współtworzyłem, a aktualnie kończę nadzory aby jeszcze w trakcie tego miesiąca przeprowadzić się i zacząć użytkować tą wyjątkową przestrzeń.

Przestrzeń ta jest wyjątkowa ze względu na swoje pierwotne przeznaczenie – palarnie Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej. Dzięki temu industrialny charakter dbają dawniej nieodzowne elementy – zbiornik na masywnej żelbetowej konstrukcji, który jest również stropem pomieszczenia, oraz 10 wychodzących z niego trapezoidalnych betonowych zsypów, które prowadziły do ustawionych pod nimi kotłów. Te elementy stanowią największą wartość dla tej przestrzeni, tworząc swoiste genius loci naszego nowego biura. Właśnie próba ukrycia tych elementów od razu zdyskwalifikowała w ocenie jedną z prac. Przecież projektowanie powinno być w zgodzie z zastaną tkanką, więc nie jestem w stanie przeboleć pomysłu na gips-kartonowe sufity maskujące największą perełkę, decydującą o unikalności tej przestrzeni.

Jeśli chodzi o aranżację przestrzeni to poza drobnymi potknięciami wszystkie prace były do zaakceptowania. Jedyne co raziło to próby dzielenia przestrzeni w poprzek 35 metrowego pomieszczenia, mieszczącego rytm leji oraz mocno przeskalowane niektóre pomieszczenia. Zwłaszcza sale konferencyjne. Na pewno zawsze bardziej użytkowe będą mniejsze salki aniżeli jedna dwudziesto-osobowa.

Tych prac było podejście do sposobu projektowania tego biura. Przecież architekci są dużo bardziej wyczuleni na otaczającą ich przestrzeń i sposób jej użytkowania. Pracują w dużej mierze kreatywnie. Wszyscy wiemy że wiele projektów powstaje w grupach, są potrzebne miejsce do pracy manualnej, miejsce gdzie można rozłożyć materiały, próbki – nierzadko arkusz blachy czy bloczek betonowy... Architekci postrzegają otaczający ich świat odrobinę inaczej. Często przekładają funkcję nad ozdobniki i puste marketingowe slogany, które często cechują biura dużych korporacji. Czemu mimo świadomości że działamy inaczej, mamy bardziej rozbudowany zmysł estetyki większość prac konkursowych pod względem wykończenia przestrzeni a także sposobu pracy i rozdziału funkcji przypomina biuro dla księgowego czy handlowca?

Właśnie ten ostatni element, estetyki miejsca, wyróżnił naszą zwycięską pracę – pana Łukasza Woleńskiego. Na wizualizacji odnajdujemy architektoniczną, surową estetykę, uzupełnioną przez proste niedominujące wyposażenie. Mamy zachowany charakter miejsca, odpowiednio podkreślony za pomocą nowych industrialnych elementów . Mamy elastyczną możliwość aranżacji przestrzeni oraz przenikalność przestrzeni i zazębianie funkcjonalne, które przecież wpływa na relacje pomiędzy pracownikami, która bezpośrednio wpływa na kreatywność w zespole. Jedyne co mogłoby się pojawić to element ożywiający przestrzeń i wprowadzający nastrój zabawy i delikatnego żartu z poważnego miejsca jakim jest biuro. W każdym bądź razie gratuluje autorowi dobrej pod wieloma względami przestrzeni, w której wiele osób chciało by pracować na co dzień.

Dodaj komentarz

Autor *
E-mail
Komentarz *
Dodaj 5 do 1 *