Wypowiedzi organizatorów targów poznańskich Meble i Biuro oraz Office Furniture Japan

Rozmowa z Satoko Hombu, przedstawicielką targów OFFICE FURNITURE JAPAN, które są organizowane w tym roku po raz pierwszy.

Redakcja: Dlaczego zdecydowali się Państwo na zorganizowanie targów mebli biurowych? Co decyduje o atrakcyjności Państwa targów?

Satoko Hombu: Zauważyliśmy, iż w ostatnich latach meble biurowe zyskały zainteresowanie różnych grup ludzi, jako kluczowy czynnik w osiąganiu lepszej wydajności pracy, budujący sprzyjające środowisko pracy, zwiększający kreatywność, czy motywujący pracowników. Biorąc po uwagę te okoliczności, zarząd targów zdecydował o wprowadzeniu po raz pierwszy na japońskim rynku targów dedykowanych meblom biurowym – “International Office Furniture Expo (OFFICE FURNITURE JAPAN)”. Nasza decyzja podyktowana była także sygnałami otrzymanymi z branży biurowej, o zapotrzebowaniu na tego typu wydarzenie. Wcześniej organizowaliśmy Strefę Mebli Biurowych podczas targów OFFICE MACHINES & EQUIPMENT EXPO (OFMEX) w 2008 roku, co spotkało się z zainteresowaniem wystawców i odwiedzających. Jeden z wystawców – SEKI FURNITURE CO., LTD. – powiedział: “Nasze stoisko odwiedziło wielu dealerów i hurtowników mebli i wyposażenia biurowego. Odbyliśmy 35 spotkań biznesowych i spodziewamy się otrzymać zamówienia na ok. 60 tys. dolarów. Ponieważ ubiegły rok był takim sukcesem, zdecydowaliśmy, że w tym roku zaprezentujemy się na większej powierzchni.” Mieliśmy także pozytywne komentarze od odwiedzających. OFFICE KIKAKU CO., LTD. (biuro architektoniczne) relacjonuje: „Odwiedziliśmy targi ośmioosobowym zespołem, w celu nawiązania nowych kontaktów biznesowych. Spotykaliśmy się głównie z zagranicznymi wystawcami. Czekamy z niecierpliwością na targi w 2009 roku.” Opinie, które docierały do nas po targach  z 2008 r., pomogły nam podjąć decyzję o zorganizowaniu niezależnych i większych targów mebli biurowych.

Red.: Jak dużo firm europejskich zainteresowana jest obecnością na targach w Japonii?

S.H.: Kontaktują się z nami różne firmy z Europy. Byliśmy obecni także na targach Orgatec, aby poznać je osobiście i przedstawić nasze targi. Niektóre z firm na targach OFFICE FURNITURE JAPAN będą prezentować się osobiście, a wielu wiodących europejskich producentów pojawi się ze swoją ofertą poprzez swoich dystrybutorów z Japonii.

Red.: Czy któryś z polskich producentów mebli biurowych zdecydował się już na uczestnictwo w tegorocznej edycji?

S.H.: Niestety, jeszcze nie. OFFICE FURNITURE JAPAN będzie na pewno doskonałym miejscem, aby pokazać swoje produkty, dla tych firm, którzy myślą o rozszerzeniu sprzedaży na rynek japoński i azjatycki. Będziemy bardzo zadowoleni, jeśli zgłosi się do nas jakaś firma z Polski.

Red.: Ilu wystawców będziecie Państwo gościć?

S.H.: W pierwszym roku oczekujemy ok. 100 wystawców. W ciągu 3 lat chcemy zostać jednymi z wiodących targów mebli biurowych na świecie.

Red.: Czy kryzys finansowy wpłynie na liczbę uczestników w najbliższej edycji?

S.H.: Nie odczuwamy tego w tym momencie. Poprzez organizację targów OFFICE FURNITURE JAPAN chcielibyśmy zaktywizować sektor mebli biurowych.

Red.: Kto jest liderem w produkcji mebli biurowych w Azji?

ITOKI CORPORATION, KOKUYO CO., LTD., OKAMURA CORPORATION, INABA INTERNATIONAL INC., PLUS CORPORATION, UCHIDA YOKO CO., LTD., SEKI FURNITURE CO., LTD.

Red.: Dziękujemy za poświęcony czas.


Rozmowa z Józefem Szyszką, Dyrektorem targów BIURO i MEBLE w Poznaniu.

Redakcja: Jaką formułę przyjmą targi Biuro i Meble w tym roku?

Józef Szyszka: Przygotowując tegoroczną ekspozycję, koncentrujemy się na dwóch głównych strefach tematycznych: przestrzeni biznesu i designu. Z jednej strony wzmocniliśmy działania akwizycyjne oraz wdrażamy nowe pomysły na rzecz przyciągnięcia na targi kluczowych klientów naszych wystawców. Rozwijamy specjalny program matchmakingowy, w ramach którego na targach gościć będziemy kupców meblowych, grupy kupieckie, przedstawicieli hurtowni i salonów meblowych z krajów importujących polskie meble, bądź zainteresowanych nawiązaniem kontaktów handlowych z rodzimymi producentami. Z drugiej strony, rozbudowujemy program wydarzeń w przestrzeni specjalnej arena Design 2009, dedykowanej tematyce współczesnego wzornictwa i projektowania przemysłowego.

Red.: Co decyduje o atrakcyjności Państwa targów?

J.Sz.: Targi MEBLE i BIURO, wraz z towarzyszącymi im ekspozycjami HOME DECOR, BUDMA INTERIOR oraz wydarzeniem specjalnym arena DESIGN, to największe i najważniejsze wydarzenie branżowe w tym rejonie Europy. To w Poznaniu co roku zawiera się kluczowe kontrakty, prezentuje rynkowe nowości i nowinki technologiczne. Formuła równoległych ekspozycji o komplementarnym zakresie branżowym stanowi świetną okazję do zapoznania się z kompleksową ofertą firm zajmujących się szeroko pojętym urządzaniem wnętrz – od wykończenia, przez umeblowanie, aż po światło i stylowe dekoracje. Do naszych bezsprzecznych atutów należą oczywiście także doskonała infrastruktura, ogromne doświadczenie organizacyjne i świetna lokalizacja terenów targowych w centrum miasta. W ubiegłorocznej edycji poznańskich targów wnętrz udział wzięło niemal 600 wystawców z 20 krajów. Ekspozycję zajmującą łącznie blisko 30 tys. m2 obejrzało aż 25 tys. zwiedzających.

Red.: Jakie wydarzenia towarzyszące będą miały miejsce podczas targów?

J.Sz.: Najważniejszym wydarzeniem towarzyszącym tegorocznym targom będzie wspomniana już arena DESIGN 2009. Koncepcja tego wydarzenia zakłada stworzenie prestiżowej platformy spotkań świata designu i międzynarodowego biznesu. Ma to być również miejsce prezentacji najlepszych na arenie europejskiej praktyk w zakresie projektowania mebli, wyposażenia wnętrz oraz innych form przemysłowych. Przestrzeń arena DESIGN podzielona zostanie na pięć stref tematycznych: FORUM, TOP DESIGN, KREATYWNI, EDUKACJA i WIEDZA. Bogaty program realizowany w ramach poszczególnych stref obejmie m.in. spotkania z wybitnymi projektantami, panele dyskusyjne, prezentacje, wystawy oraz konkursy dla projektantów i producentów.
Jak zawsze podczas targów, w ramach różnego rodzaju seminariów i konferencji, toczyć się będą branżowe dyskusje o kondycji przemysłu meblarskiego w Polsce.

Red.: Czy kryzys finansowy wpłynie na liczbę uczestników w najbliższej edycji?

J.Sz.: Sytuacja gospodarcza na pewno wpływa na nastrój w branży oraz działania handlowe i marketingowe producentów. Wyraźnie wyczuwa się atmosferę wyczekiwania i wzmożonej czujności. Spadek koniunktury nie jest jednak czynnikiem, który w bezpośredni sposób przekłada się na liczbę wystawców na targach. Kryzys w branży, spowodowany niekorzystnymi relacjami walutowymi hamującymi eksport, zarysował się wyraźnie już na początku ubiegłego roku. Mimo to w ostatniej edycji targów udało nam się pozyskać aż 160 nowych wystawców z Polski i zagranicy. Pojawiło się wielu wystawców z Włoch. Gościliśmy także nowe firmy z Malezji, Holandii, Turcji, Wielkiej Brytanii, Francji, Litwy, czy Indii. Powierzchnia wystawiennicza wzrosła do 25 tys. m2, a zwiedzający odnotowali wyraźną zmianę estetyki, zarówno w odniesieniu do prezentowanej oferty, jak i aranżacji przestrzeni.

Red.: Czy to prawda, że jest mniejsze zainteresowanie targami? Jeśli tak, to z czego to może wynikać?

J.Sz.: Tak jak już wspomniałem, trudna sytuacja na rynku nie jest czynnikiem decydującym o powodzeniu targów. Paradoksalnie, momenty dekoniunktury powodują, że budżety marketingowe firm, dzielone na wiele rozproszonych, często dublujących się działań, przenoszone są na sprawdzone i mierzalne metody pozyskiwania klienta poprzez bezpośredni kontakt, czyli właśnie na wystąpienia targowe. Jest jeszcze zbyt wcześnie, aby wypowiadać się na temat wyniku tegorocznej ekspozycji, ale jestem dobrej myśli i przekonuję wystawców, że każda złotówka wydana na ekspozycję targową zapracuje na rzecz pozyskania nowego klienta.

Red.: Bardzo dziękujemy za rozmowę.

Dodaj komentarz

Autor *
E-mail
Komentarz *
Dodaj 5 do 5 *