Rozmowa z Mikołajem JaroszemSaint-Gobain Ecophon Sp. z o.o.
Red: Jakie problemy akustyczne są typowe dla biur typu open space?
M.J: Głównym problemem jest oczywiście hałas. Chodzi tu o hałas generowany przez sprzęty biurowe (drukarki, faksy, niszczarki, telefony), ale przede wszystkim przez samych pracowników (głośne rozmowy, kroki, szuranie krzesłami itp.). Drugim czynnikiem, który należy brać pod uwagę, jest tzw. prywatność rozmów. Dowiedziono, że najbardziej dokuczliwy podczas pracy wymagającej koncentracji jest hałas niosący jakieś treści informacyjne (rozmowa, radio). Ważne jest więc, aby promień zrozumiałości mowy był jak najkrótszy.
Red: Czy aranżacja wnętrz może poprawić komfort akustyczny pracowników w biurach otwartych?
M.J: W celu redukcji hałasu ogólnego zaleca się zwiększenie chłonności akustycznej wnętrza poprzez użycie materiałów dźwiękochłonnych, głównie w formie sufitów podwieszanych lub wolnowiszących ekranów oraz paneli ściennych. Najlepiej, jeśli są to materiały o współczynniku pochłaniania ?>0,9. Zabiegi te nie są wystarczające, jeśli zależy nam na zwiększeniu prywatności rozmów. W tym celu należy stosować ekrany międzystanowiskowe o wysokości 170-180 cm, najlepiej również wykończone materiałami dźwiękochłonnymi. Warto tu zaznaczyć, że używanie samych ekranów bez dźwiękochłonnych sufitów nie ma sensu.
Red: Jakie są nowe tendencje, jeśli chodzi o adaptację akustyczną biur typu open space?
M.J: Ze względu na coraz częściej stosowaną technologię, polegającą na prowadzeniu w monolitycznych stropach instalacji chłodzących, używa się zamiast pełnych sufitów podwieszonych wolnowiszących ekranów dźwiękochłonnych. Pozwalają one na swobodny przepływ powietrza pomiędzy pomieszczeniem a stropem konstrukcyjnym, zapewniając jednocześnie dużą chłonność akustyczną.
Dodaj komentarz