
Rozmawiała: Natalia Bursiewicz
Jaki jest największy problem lub przeszkoda podczas projektowania przestrzeni biurowej?
K.M.: Bardzo istotne jest słuchanie klienta i zrozumienie nie tylko jego wymagań, lecz także programu funkcjonalnego firmy. Do istotnych należy również wydobycie wyjątkowości miejsca. Umiejętność przeniesienia indywidualnego charakteru firmy na design przestrzeni biurowej jest tym, co pozwala przekształcić miejsce przeciętne w nadzwyczajne.
W jaki sposób design biura może wpływać na zachowanie ludzi?
K.M.: Najbardziej udany projekt to ten, który przyczynia się do zmiany funkcjonowania firmy, do wzrostu jej produktywności i ogólnego zadowolenia pracowników. Największym wyzwaniem w projektowaniu przestrzeni biurowej jest dobre opracowanie układu funkcjonalnego. Dostosowanie planu do określonych i sprecyzowanych potrzeb firmy może znacząco polepszyć środowisko pracy. Stworzenie „momentów” w przestrzeni, które poprawiają komunikację, współpracę i kreatywność, decydująco wpływa na zmianę zachowania pracowników. Ponadto, zagwarantowanie odpowiedniego oświetlenia i widoków jest znaczące dla stymulowania ludzkich zachowań. Wyróżnieniem dla projektanta jest moment, w którym pracownicy zaczynają swoim strojem dostosowywać się do zaprojektowanej przestrzeni, jak również zapraszać swoich bliskich do miejsca pracy, ponieważ są z niego dumni.
Jaka była kluczowa idea, stojąca za projektem Artis Capital Management?
K.M.: Grupa projektowa starała się wykreować relaksujące środowisko pracy, dostosowane do unikalnego charakteru firmy i miasta San Francisco. Chcieliśmy również stworzyć w tym miejscu atmosferę przestrzeni domowej, a nie biurowej. Biuro było pomyślane jako „białe pudełko”, które daje wrażenie „wizualnej ciszy” wchodzącej w stały, kompozycyjny dialog z wieloma ekranami komputerowymi. Białe powierzchnie pozwalają wydobyć materiały, kolor i fakturę elementów dekoracyjnych.
Czy pomysł narodził się natychmiast, czy też powoli dojrzewał?
K.M.: Tak jak w przypadku każdego zlecenia, design ewoluuje od momentu spotkania z klientami, rozpoznania kulturowego, zrozumienia filozofii biznesowej, po odczytanie kontekstu. Oczywistym aspektem w przypadku Artis była lokalizacja. Chciałam, żeby siłą projektu były spektakularne widoki. W rezultacie plan biura został zorganizowany tak, że przestrzenie wymagające zamknięcia są skupione wewnątrz bryły obiektu, zaś przestrzeń otwarta znajduje się od strony witryn.
Pracownicy Artis są niezwykle entuzjastyczni. Choć podchodzą do pracy poważnie, lubią się też bawić. Najbardziej żywiołowi z nich są odzwierciedleni w aranżacji przestrzeni poprzez występujące w niej elementy zaskoczenia. Intensywne kolory, wzory i niespodziewany wygląd niektórych elementów można odkryć w wewnętrznej części półek, szaf, a także w architekturze.
Jak przebiegał proces tworzenia biura Artis? Czy pierwsze pomysły projektu biura były od razu trafione?
K.M.: Niektóre, początkowe pomysły i koncepcje na biuro dotrwały do fazy końcowej. Chciałam uchwycić perspektywę miasta i zatoki, stworzyć relaksujące środowisko i zaprojektować przestrzeń dostosowaną do zmieniającej się kolekcji sztuki klienta.
Które z rodzajów rozwiązań ergonomicznych powinny znaleźć się w przestrzeni biurowej i udało ci się zastosować je w projekcie dla Artis?
K.M.: Funkcjonalne i wygodne stanowiska pracy są najważniejsze dla przestrzeni biurowej. W projekcie Artis wszystkie meble zostały dostosowane do indywidualnych potrzeb. Pracownicy Działu Handlowego mogą samodzielnie personalizować swoją przestrzeń. Blaty stołów są mobilne i pozwalają użytkownikowi regulować ich wysokość, co zapewnia komfort i ergonomię. Ponadto, przy każdym stanowisku jest wiele udogodnień, znajdujących się w zasięgu ręki, np. małe centrum medialne, CPU, wysuwane kosze na śmieci i ekrany na wysokości wzroku. Każdy pracownik ma w pobliżu także piłki do jogi i przyrządy gimnastyczne.
Czy wykorzystałaś jakieś niezwykłe rozwiązania, charakterystyczne tylko dla tej realizacji?
K.M.: Każdy projekt zawiera jakieś nowe pomysły, przygotowane dla indywidualnego klienta. Jakkolwiek, jako projektant, który ma już sprawdzone rozwiązania, staram się wykorzystać je ponownie, dostosowując jedynie do nowego otoczenia. Jakiś czas temu zaprojektowałam tzw. „entertainment bars” (miejsca rozrywki). Przy projekcie Artis posunęłam się dalej – w otwartej przestrzeni z widokiem na zatokę zorganizowałam swojego rodzaju „salon” biura. Zmodyfikowany przeze mnie, szesnastometrowy „entertainment bar” zawiera bibliotekę, czytelnię, schładzarkę do win, stół, stelaż na piłki gimnastyczne i projektor. Ponadwymiarowe stoły, zlokalizowane w centrum przestrzeni, mogą być używane w czasie różnorodnych spotkań i eventów. Elementem zaskoczenia jest tam dyskretny syberyjski marmurowy stół – jasne wzory i kolory są użyte w całej przestrzeni tak, by podkreślić swobodny wizerunek firmy.
Biuro powinno być wizytówką czy raczej wygodnym miejscem pracy?
K.M.: Biura dla Artis były pomyślane bardziej jako komfortowe miejsca spędzania czasu, niż chłodna i bezosobowa przestrzeń pracy, podkreślające tym samym pasję kolekcjonerską klienta. Zachęciliśmy naszych inwestorów do innego myślenia o ich przestrzeni biurowej. Wybrane pomysły, które przenieśliśmy na design, stanowią nowe koncepcyjne rozwiązania, takie jak „salony” zamiast recepcji. Mieszczą one kawiarnię i miejsca spotkań przypominające domową kuchnię. Pokoje konferencyjne z typowym dla tej funkcji wyposażeniem zostały potraktowane mniej formalnie. Bardziej domowe podejście do przestrzeni biurowej zmieniło organizację i styl pracy, co w rezultacie wpłynęło na polepszenie stosunków pomiędzy pracownikami i poprawiło atmosferę.
Czy często wykorzystujesz sztukę w projektach biur, czy było to jednorazowe przedsięwzięcie?
K.M.: Sztuka powinna być zintegrowana z projektem od samego początku. Nie oznacza to jednak wykorzystania wyłącznie drogich dzieł sztuki. W rzeczywistości wszystkie rzeczy, z którymi klient się identyfikuje, mogą być użyte i wpisane w przestrzeń biurową. W jednym z przypadków do zrobienia tapety użyłam fotografii z archiwum zleceniodawcy. Zastosowałam także fragment fajki, którą pokryłam chromem, co stworzyło rzeźbiarską formę dla lobby firmy gazociągowej. Oczywiście sztuka była niezwykle ważna w projekcie Artis. Właściciel wybrał naszą firmę ze względu na wrażliwość i umiejętność aranżacji sztuki współczesnej.
W jaki sposób sztuka może wpływać na przestrzeń biurową?
K.M.: Mamy tendencję do używania w naszych projektach minimalnej ilości kolorów. Ograniczamy się przede wszystkim do bieli, co stwarza idealne tło dla dzieł sztuki. W przypadku Artis projekt opierał się na pomyśle „białego pudełka”. Dzięki temu ciągle zmieniająca się kolekcja mogła być właściwie wyróżniona. Dyskretne zastosowanie materiałów wykończeniowych pozwoliło interpretować je jako element sztuki. Oszczędne użycie wspomnianych materiałów pozwala bezpośrednio skoncentrować się na obiekcie ekspozycyjnym. Takie rozwiązanie również zredukowało koszty – gładka ściana jest zdecydowanie tańsza, niż drewniane panele czy kamień.
Jak myślisz: co jest najbardziej udane w tym projekcie?
K.M.: Prawdziwym potwierdzeniem sukcesu zaprojektowanej przestrzeni jest satysfakcja klienta. Artis i jego zespół pochwalili projekt za idealne dostosowanie do ich potrzeb oraz podkreślenie charakteru firmy i osób tam pracujących.
Dodaj komentarz