Frezza My Desk – filozofia współczesnej pracy

Produkt wyróżniony nagrodą Good Design w USA oraz nagrodą za najlepszy produkt ostatnich targów meblowych Salone Ufficio w Mediolanie. Rozmowa z architektem Sergio Lionem – dyrektorem generalnym firmy Frezza Spa.

„Wystarczy spojrzeć na struktury organizacyjne firm, aby zrozumieć jak bardzo zmienia się architektura wnętrz biurowych: obła, elastyczna, złożona z coraz bardziej współzależnych od siebie zespołów o rożnych funkcjach, ale o wspólnych celach”. Filozofia, która przyświecała Frezzy podczas ostatnich targów meblowych Salone Ufficio w Mediolanie to właśnie wierna interpretacja tej nowej wizji pracy w erze globalizacji, erze płynnej wymiany informacji oraz relacji międzyludzkich.

Firma Frezza z siedzibą w Vidor (prowincja Treviso we Włoszech) należy do wiodącej w tym kraju grupy DOIMO, składającej się z ponad 30 fabryk specjalizujących się w produkcji różnego typu rozwiązań dla wyposażenia wnętrz. Podczas ostatnich targów w Mediolanie firma ta zaprezentowała świeże i młodzieńcze przesłanie, prezentując w swoim nowym katalogu „Design & Architecture” proste systemy wyposażenia wnętrz, współgrające z koncepcją współczesnej elastyczności. Wnętrza różniące się między sobą pod względem stylistycznym lub funkcjonalnym, ale nawiązujące do tej samej wspólnej i wyważonej koncepcji.

Jaka jest więc filozofia Frezzy?

Zapytaliśmy o to architekta Sergio Liona, który jest jednocześnie projektantem i dyrektorem generalnym Frezzy. „W ostatnich latach nasza firma nieco zmieniła swoją koncepcję dystrybucyjną – wyjaśnia architekt – która to coraz częściej prowadzona jest przez osoby pracujące nad danymi projektami od momentu ich zaistnienia aż do etapu finalizacji.  Jest to proces zmian i nowego podejścia, który rozpoczęliśmy w roku 1998 wraz z wprowadzeniem przez nas systemu TW (Team Work), zaprojektowanego przez Claudio Belliniego. Celem tego systemu było zaproponowanie rynkowi projektów, a nie produktów. Od tego właśnie czasu rozpoczęła się restrukturyzacja, która objęła całą naszą firmę, począwszy od wprowadzenia bardziej elastycznych linii produkcyjnych, aż po maszyny, które już na pierwszy rzut oka są zupełnie inne od tych używanych przy normalnej produkcji. Chcieliśmy bowiem wprowadzić tę nową koncepcję wyposażenia biura, jaką był system Team Work, który ze swoją prostą strukturą, biurkami w kształcie blaszek stanowił naprawdę bazę wyjściową dla naszej firmy w poszukiwaniu swojej drogi, polegającej na sprzedaży poprzez architektów, facility managerów, a już nie przez typowych dystrybutorów. Ta sama droga doprowadziła nas również do pracy nad produkcją ścianek działowych (posiadamy obecnie cztery systemy i  jeden w opracowaniu) zgodnie z logiką, że najpierw rozpoczynamy od ogólnej koncepcji przestrzeni, aby następnie dojść do szczegółów i elementów wyposażenia, czyli po pierwsze  projekt, po drugie layout (rozmieszczenie). W rezultacie, zawiązała się ścisła współpraca z architektami, co oznacza, że istotne decyzje odnośnie danej powierzchni podejmowane są na długo przed wyborem konkretnego rodzaju wyposażenia. Podążając dalej w tym kierunku, założyliśmy, że nasza  firma będzie musiała całkowicie zmienić swój system produkcyjny, dostosować go nie tylko do produkcji biurek, czy kontenerków, ale przygotować się na możliwość sprostania wymaganiom klientów, przechodząc w ten sposób od produkcji mebli standardowych, „pod magazyn”, do produkcji wyposażenia dla konkretnego projektu. Naturalnie wiązało się to z całą serią dodatkowych utrudnień, które wymagają profesjonalizmu na każdym etapie połączonego z solidną strukturą produkcyjną."



Nowy katalog „Frezza. Design & Architecture” opiera się na tej logice ?

„W rzeczy samej, ale chodzi też o coś więcej. Frezza jest dziś znacznie dojrzalsza, posiada szerszą wiedzę o rynku, wie jak i gdzie działać, co z pewnością  nie jest bez znaczenia w procesie projektowania. W obecnej fazie zmian zauważyliśmy dodatkową możliwość: dialog z architektami wzbogacony dzięki naszym sugestiom. Nie jest trudno sprzedawać produkty i po prostu zapełniać nimi przestrzeń, znacznie trudniej jest sprawić, aby klient, który choć raz kupił produkt Frezzy, wyraził swoje uznanie. To jest znacznie ważniejsze od samych zamówień i ich wielkości. W tym miejscu należy więc powiedzieć o jakości, która jest jedną z głównych wartości dla firmy Frezza i z którą Frezza postanowiła nierozerwalnie związać swoją markę i jej rozpoznawalność. W odróżnieniu od  lat 80., kiedy to na rynku włoskim łatwo było rozpoznać wiodących producentów, takich jak Olivetti, czy Castelli, w dzisiejszych realiach rynku masowego z ogromną ilością rozproszonych firm, mało jest przedsiębiorstw w branży wyposażenia wnętrz biurowych, które są w stanie wyróżniać się swoim wizerunkiem lub zyskać uznanie dla produktu, wyszukanego rodzaju drewna, koloru etc. Ma to  swoje odzwierciedlenie również na rynku międzynarodowym, gdzie włoski design jest widoczny i  dobrze rozpoznawalny w takich branżach jak meble domowe, czy moda, ale z pewnością nie moża tego odnieść do mebli biurowych.

Rynek zagraniczny w tym sektorze, bardziej niż rynek włoski, przywiązuje uwagę do personalizacji produktu. Na rynku zagranicznym samo rozpoznanie włoskiego designu nie wystarcza. To oznacza, że firmy z branży wyposażenia wnętrz biurowych muszą wykreować swoją własną rozpoznawalność. Frezza swoją rozpoznawalność bazuje na jakości. Na tej podstawie rozpoczęliśmy na przykład wnikliwe poszukiwania materiałów wykończeniowych dla produkowanych przez nas systemów. Jest to jeden ze strategicznych zakresów działania i eksperymentów dla naszego działu badań i rozwoju.



Katalog „Design & Architecture” prezentuje koncepcję organizacji przestrzeni w sposób pozwalający zidentyfikować produkty i wizerunek Frezzy.  A jak produkt MY DESK wyraża te założenia?

Przygotowany na targi Salone Ufficio w Mediolanie, katalog „Design & Architecture” jest przede wszystkim naszą wizytówką. Celem tego katalogu było pokazanie połączenia włoskiej koncepcji designu z północnoeuropejskim podejściem do projektowania powierzchni biurowych, które to na pierwszym miejscu stawia profesjonalną analizę, jasno sprecyzowany wybór produktów i wizerunku.  W szczególności chodzi tu o kraje takie jak Anglia, Holandia, czy nawet Stany Zjednoczone, gdzie konsultant, specjalista decyduje, jaki produkt wybrać w oparciu o dostępny budżet, w odróżnieniu od Południowej Europy, gdzie jeszcze takie decyzje podejmowane są przez właściciela danej firmy.  Nowa propozycja systemu wyposażenia „My Desk” zainspirowana jest koncepcją pracy charakterystyczną dla rynków międzynarodowych o kulturze anglosaskiej, gdzie do wyposażenia biur nie stosuje się wielu różnych systemów, a całościową aranżację opiera się na jednej linii produktowej, która zaspokaja wszystkie potrzeby funkcjonalne. Rezultatem takiego podejścia jest skoordynowany, profesjonalny i jednolity wizerunek biura. Koncepcja ta bazuje też na uważnej analizie optymalnego wykorzystania powierzchni. Badania rynku biurowego potwierdziły, że trzeba pracować na niewielkich powierzchniach dla 2 lub 3 stanowisk pracy z systemem szaf. Właśnie dlatego, poziomy element wyposażenia – biurko – jest coraz bardziej przystosowany do montażu elementów, do archiwizacji dokumentów, a elementem pionowej rozbudowy stanowiska pracy jest forma ściany, pozwalająca na montaż różnego rodzaju dolnych i górnych szafek na dokumenty. Wszystko jest ze sobą połączone. Tak więc dla rynków anglosaskich „My Desk” staje się „Work Wall”, czyli  „ścianą do pracy”, z idealnie zrównoważonymi elementami, tak aby maksymalnie oszczędzić przestrzeń funkcjonalną. W praktyce, szafka na dokumenty  jest wmontowana w przestrzeń biurka, ale jej nie zajmuje. Różne funkcje pionowej i poziomej organizacji pracy stają się w ten sposób skoordynowane. Kolejnym, bardzo ważnym aspektem, jest personalizacja wyrażona przez Frezzę poprzez możliwość zastosowania 3 typów grafik z tworzywa abs lub innych wybranych przez klienta, które mogą być użyte do wykończenia frontów różnych modułów szafek, przez co nadają powierzchni lekki i świeży charakter. Pomysłem stojącym za projektem „My Desk” jest stworzenie minimalistycznego dla pracy środowiska, chętnie nazywanego przeze mnie „japońskim”, ale które jednocześnie posiada mnóstwo możliwości, sprawiając, że  każdy z jego komponentów może być przestawiony w inne miejsce, tak jak się to robi w domu.  W tego typu architekturze nie zapomnieliśmy jednak o czynniku ludzkim, sprawiając, że biuro jest raczej przedłużeniem przestrzeni życiowej człowieka, a nie zupełnie odrębnym miejscem do pracy. W zasadzie patrząc na wiszące szafki, czy też różnorodność biblioteczek ze swoimi małymi przegrodami na dokumenty, widzimy wiele podobieństw do wyposażenia domowego. Dziś czas pracy to bardzo ważna część życia wielu ludzi: praca to społeczność, w której się rozwijamy, uczymy, podnosimy kompetencje, nawiązujemy przyjaźnie, relacje z innymi ludźmi. Środowisko, które projektujemy nie zaniedbuje tejże dynamiki, lecz stara się ją zaadaptować nawet na małych przestrzeniach."

www.aacontracting.pl

Dodaj komentarz

Autor *
E-mail
Komentarz *
Dodaj 2 do 5 *