Wolfson

Tekst: Natalia Bursiewicz
Zdjęcia: Maxim Nilov

PHILIP MICHAEL WOLFSON – architekt, designer, urodzony w 1958 roku w Filadelfii. Początkowo współpracował z Zahą Hadid oraz z międzynarodowymi grupami designerskimi. Dopiero w 1991 roku otworzył własne biuro. W jego projektach przez dłuższy czas przeważały zlecenia wystroju wnętrz rezydencjalnych oraz aranżacje wystaw i galerii. Od kilku lat widać jednak zdecydowaną zmianę w jego twórczości. W swoich pracach interpretuje repertuar form z początku XX wieku. Interesuje go zwłaszcza konstruktywizmu i futuryzmu. Jego unikalny styl odzwierciedla się w dynamice struktur, licznych załamaniach i fragmentacji. Eksperymentuje z nakładaniem na siebie kilku warstw oraz z różnymi materiałami. Ostatnio w jego projektach przeważają płynne kształty, w których cień i refleksy świetlne stanowią integralną część projektu.

Mimo że jesteś absolwentem Wyższej Szkoły Architektury, to w dużej mierze zajmujesz się głównie designem. Co zadecydowało o takim wyborze?

Szczerze mówiąc, zajmowałem się poważnie architekturą na początku swojej kariery. Zaraz po studiach zacząłem pracować dla biura ZAHA HADID ARCHITECTS, z którego odszedłem dopiero na początku lat 90. Od tego czasu koncentruję się na rozwijaniu własnego studia projektowego specjalizującego się w wystroju wnętrz, wzornictwie i dekoracji.

Kto jest dla ciebie źródłem inspiracji?

Oscar Niemeyer oraz Luciano Baldessari. Fascynuje mnie także futuryzm i konstruktywizm.

Skąd bierzesz pomysły na kolejne projekty?

Podejrzewam, że jak w przypadku prawie każdego architekta, designera, czy artysty, istnieje pewien wewnętrzny proces, który wpływa na początkowy etap każdego projektu – są to emocje. Kolejny krok zależy zwykle od pewnych uwarunkowań – przede wszystkim od miejsca i materiału. Każdy projekt lub też seria prac posiadają szczególne właściwości, które inspirują i zachęcają do przeprowadzenia swoistego „śledztwa”. Na przykład LINE SERIES rozpoczęła się, gdy poproszono mnie o wykonanie projektu mebla z włókna węglowego, materiału, którego wcześniej nie wykorzystywałem. Lekkość i możliwości strukturalne tego materiału oraz piękno powierzchni połączone z połyskiem były inspiracją samą w sobie. Zachęciły mnie również do nadania produktom określonego kształtu. Charakteryzuje je dynamika i ruch linii w przestrzeni.

Czym, według ciebie, charakteryzuje się dobry, nowoczesny wystrój biura?

Ciężko byłoby mi oddzielić receptę na dobre wnętrze biurowe od tej na wnętrze nowoczesnego domu, mieszkania, czy nawet kawiarni. Z mojego punktu widzenia, design powinien wyróżniać się pewnym stopniem elastyczności. Zawsze bowiem, po gruntowanym zbadaniu briefu (wymagania klienta, aspiracje, cel) wprowadza się pewne zmiany i korekty.

Osobiście wierzę, że HARMONIA, PŁYNNOŚĆ i DYNAMIKA są aspektami, które powinny być widoczne w każdej udanej pracy i stanowić cel wszystkich projektantów. Zdaję sobie sprawę, iż każda realizacja będzie miała zarówno pewne zalety, jak i wady. Muszą być one jednak szybko odkryte, żeby mogły być podkreślone lub wyeliminowane.
Badaj, poszukuj i staraj się zrozumieć brief, aby INSPIROWAĆ.

Biurko SideLine jest zarówno funkcjonalnym meblem, jak i rzeźbiarskim dziełem sztuki. Jego odważna forma sprawia, że idealnie nadaje się do nowoczesnych wnętrz. Całość wykonana jest z jednego fragmentu materiału, który dzięki odpowiednim zgięciom, tworzy spójną, finezyjną strukturę.

Zaprojektowane w 2009 r.
Wymiary: wysokość 74 x szerokość 240 x głębokość 90 cm
Materiał: włókno węglowe  

Komentarze

30.11.2010, 08:05domino
niepodoba mi sie inspiracja kartką papieru prosty przykład braku pomysłu

Dodaj komentarz

Autor *
E-mail
Komentarz *
Dodaj 2 do 2 *