
Delikatny zapach herbaty wypełnia wnętrze biura Sweet Leaf Tea. Ta naturalna aromatoterapia działa nie tylko na pracowników, lecz także na klientów. Buduje nastrojowy klimat, poprawia komfort pracy i samopoczucie. Staje się niewidzialnym elementem aranżacji wnętrza i znakiem rozpoznawczym tej amerykańskiej firmy
Clayton Christopher, pomysłodawca i jeden z założycieli firmy Sweet Leaf Tea, mieszczącej się w Austin (Texas), marzył o przestrzeni, która odzwierciedlałaby jego proekologiczne podejście do życia. Sam produkt należy do grupy organicznych i prozdrowotnych, w jego skład wchodzi trzcina cukrowa, naturalny sok i zielona herbata. Sprzedawany jest w szklanych, przetwarzalnych butelkach lub aluminiowych puszkach. Zadaniem architektów było zatem stworzenie prostego, jasnego i przestronnego biura przy użyciu takich materiałów jak szkło, drewno i stal. A ponieważ herbata kojarzy się z odpoczynkiem, spokojem i zadowoleniem, wystrój biura musiał być wyważony, naturalny i pozytywny.
Siedziba nowego biura Sweet Leaf Tea znajduje się w historycznym budynku w bazie Penn Field, gdzie podczas I wojny światowej mieściła się hala treningowa dla pilotów. Obiekt poddano rewitalizacji, wnętrze całkowicie przekształcono, zachowując jednak drewnianą więźbę dachową i obszerne przeszklenia. Architektom z pracowni Wiese Hefty Design Build zależało na połączeniu elementów zabytkowych z nowoczesnymi w jak najbardziej elastyczny i harmonijny sposób.
Przestrzeń biurowa utrzymana jest w koncepcji open space. Elementami rytmicznie dzielącymi wnętrze są drewniane słupy. W środkowej części mieszczą się rzędy boksów ze stołami w kształcie litery „L”. Każdy boks jest indywidualnie zaaranżowany przez pracownika. Po bokach znajdują się strefy odpoczynku i rozrywki, stół do ping-ponga, kuchnia, jadalnia i hot spot.
Wystrój biura oddaje naturę dynamicznie rozwijającej się firmy oraz temperament młodych i ambitnych pracowników. Murale dodają wnętrzu świeżości i awangardowego charakteru. Gigantycznych rozmiarów przedstawienia butelek to mocny i zabawny akcent, podobnie jak widniejące na ścianach hasła typu: „Wierzymy w śmiech, przybijanie sobie piątek i dobrą muzykę”. Humor w miejscu pracy przynosi – według właścicieli firmy – jak najbardziej pozytywne efekty, zamieniając codzienne obowiązki w formę zabawy. Do kreatywnego myślenia zachęca tablica zainstalowana w… kuchni. Wypełniona rysunkami i notatkami bawi, ale też aktywizuje pracowników. Pomocne są również metalowe żyłki, na których można zawiesić zapiski, zdjęcia i szkice.
Biuro Sweet Leaf Tea jest przestrzenią zapraszającą. Zachęca do poznania produktu, do pracy i wzajemnych interakcji. Architekci podkreślają, że udało im się to osiągnąć dzięki właściwej organizacji przestrzeni, materiałom i odpowiedniemu oświetleniu. Aby wpuścić więcej światła do środka, wprowadzono dodatkowe świetliki, zachowano sięgające sufitu otwory okienne. Niektóre ściany i sufity pokryto bielą, która charakteryzuje się wysokim współczynnikiem odbicia światła. Naturalne oświetlenie zapewnia komfort pracy i uwydatnia materiały zastosowane w biurze: drewno i cegłę.
Firma Sweet Leaf Tea postawiła na bezpieczny, ale mimo wszystko oryginalny projekt biura. Powstała przestrzeń, którą cechują funkcjonalność, atrakcyjność i ciepło. W ciekawy sposób oddano świeżego i postępowego ducha właścicieli oraz załogi. Zaproponowano rozwiązania sprzyjające pozytywnej atmosferze oraz dobremu samopoczuciu.
Pozytywne wibracjeRozmowa z projektantami z Wiese Hefty Design Build, LLCJakie było główne założenie tego projektu?Zależało nam na stworzeniu przestrzeni, która odzwierciedlałaby charakter firmy i była jednym z elementów kreowania wizerunku marki Sweet Leaf Tea. Postanowiliśmy wykorzystać zastaną strukturę budynku, wydobyć piękno materiału – cegły i drewna. Chcieliśmy oddać temperament firmy poprzez fakturę, grę świateł i rytm kształtów, stworzyć nowoczesne, funkcjonalne i wygodne środowisko pracy. Dużą wagę przywiązaliśmy też do designu. Oczywiście decyzje podejmowaliśmy ostrożnie ze względu na ograniczony budżet. Niemniej jednak skupialiśmy się cały czas na połączeniu funkcjonalności z estetyką.
Mieliście wolną rękę podczas pracy nad projektem, czy musieliście podporządkować się wytycznym inwestorów?Współpracowaliśmy zarówno z właścicielami, jak i pracownikami. Każda ze stron miała więc duży wpływ na końcową wersję projektu. Na początku obawialiśmy się takiego rozwiązania. Z czasem okazało się ono owocne i rozwijające. Jesteśmy dumni z efektu, jaki udało się nam osiągnąć.
Jak wyglądał proces pracy nad projektem?Zleceniodawca wybrał nas, ponieważ podobały mu się nasze wcześniejsze projekty biur. Wiedział, czego może się spodziewać. Jedynym problemem był niski budżet. Dlatego musieliśmy się wykazać nie lada kreatywnością, żeby przy minimalnym nakładzie zrobić coś niebanalnego i funkcjonalnego. Musieliśmy także uwzględnić w projekcie przestrzenie otwarte i zamknięte, których wymaga kultura organizacyjna firmy. W końcu postanowiliśmy kompletnie oczyścić przestrzeń, usuwając zastałą dekorację, wystrój oraz podział. Dopiero po tym etapie przystąpiliśmy do właściwego planowania wnętrza. Inspiracją były dla nas materiały i struktura, które odkryliśmy pod wieloma warstwami licznych przebudowań. Spodobały nam się stare, drewniane detale, cegła oraz więźba dachowa, dlatego też zaaranżowaliśmy biuro na bazie tych właśnie elementów.
Jakie rozwiązania zastosowaliście, aby stworzyć biuro wygodne i przyjazne?- Chcieliśmy, aby design odzwierciedlał tę stronę Sweet Leaf Tea, która jest bardziej nieformalna i szalona. Firma ruszała w garażu obecnego właściciela, tam produkował pierwsze mrożone herbaty na bazie przepisu swojej babci. Być może dlatego chcieliśmy zachować w projekcie rodzaj ulicznej energii, pomimo iż firma dynamicznie się rozwija i staje się ogromnym koncernem. Na ścianach umieściliśmy murale, zostawiliśmy też odkrytą, miejscami niedoczyszczoną cegłę. Aby wyszczególnić w aranżacji wnętrza firmy jej produkt, zaprojektowaliśmy część ekspozycyjną tuż obok recepcji. Mieszczą się w niej wszystkie gatunki wyprodukowanych do tej pory herbat Sweet Leaf. Aby biuro mogło funkcjonować jako narzędzie marketingowe, część przestrzeni może być w każdej chwili dostosowana do określonego celu, przedsięwzięcia czy eventu.
Co pobudza do pracy w tym biurze?Firma Sweet Leaf Tea należy do nowoczesnych i, szczerze mówiąc, dość „odjechanych” – młode szefostwo, zabawna strona internetowa i odważna, młodzieżowa identyfikacja wizualna. Chcieliśmy zatem oddać tę energię w projekcie pomieszczeń. Kuchnia oraz wolna przestrzeń wokół niej może być wykorzystana do różnego rodzaju spotkań. Zaaranżowaliśmy też odpowiednio dużo miejsca dla każdego z pracowników, żeby zapewnić im pełen komfort i dobre samopoczucie.
W jaki sposób design może wpływać na klientów i gości przychodzących do siedziby tej firmy?W tym przypadku dużą rolę odgrywa otwarta przestrzeń. Dzięki temu osoba wchodząca do biura, momentalnie obejmuje wzrokiem całe pomieszczenie. W ten sposób buduje się poczucie zaufania. Kolejnym ważnym elementem jest przezroczystość, czyli zastosowanie kilku szklanych ścianek działowych. Nikt nie lubi pracy w zamkniętym, klaustrofobicznym środowisku, a przeszklenia pobudzają kreatywność, zachęcają do pracy w grupie i tworzą rodzinną atmosferę.
Tekst: Natalia Bursiewicz, fot. Sweet Leaf Tea
Dodaj komentarz