
Teren warszawskiego Fortu M od kilku lat cieszy się dużym zainteresowaniem – magazyny, schrony i koszary przeobraziły się w miejsca spotkań, kluby, puby i biura. Charakter tej przestrzeni doceniła również firma Platige Image, specjalizująca się w tworzeniu grafiki komputerowej i animacji.
Na swoją siedzibę zaadaptowała trzy budynki. Dwa z nich to magazyny, które przekształcono w obszerne open space’y. Trzeci, najatrakcyjniejszy, dawniej wykorzystywany do celów militarnych, pełni funkcję reprezentacyjną – tutaj odbywają się spotkania z klientami, narady i kolaudacje projektów. Historyczny budynek urządzono minimalistycznie i nowocześnie – według projektu biura architektonicznego SDA Architekci.
Zabytkowa przestrzeń narzuciła pierwotny podział¬ – zgodnie z dawnym zagospodarowaniem biuro składa się z gęstego układu pomieszczeń. Konstrukcja budynku opartego na osi korytarzowej nie daje możliwości łatwej rearanżacji, jak w przypadku open space. Taka struktura ma jednak zastosowanie w siedzibie firmy, której funkcjonowanie opiera się o pracę niewielkich zespołów.
W celu wyeliminowania pogłosu poszczególne gabinety zamknięto, a funkcję kanałów wentylacyjnych pełnią poprowadzone po sufitach grube, stalowe rury. Budynek ma dostęp do światła naturalnego jedynie od strony frontu. Niedobór słońca zrównoważono oświetleniem sztucznym. Wykorzystane materiały (drewno, beton architektoniczny, szkło, stal) odzwierciedlają nowoczesny charakter firmy, podobnie jak kino, przypominające multipleks najnowszej generacji.
W biurze zrezygnowano z gotowych systemów na rzecz mebli zaprojektowanych przez architektów z pracowni SDA. Zabudowa kuchni, lada recepcyjna, stół konferencyjny czy biurka w gabinetach szefów to produkty jednostkowe.
Newralgicznym punktem firmy jest kuchnia, w której dzień zaczyna się od wspólnego śniadania przy ogromnym, betonowym stole. Osadzona w ciągu komunikacyjnym krzyżuje szlaki pracowników i gości.
Sala konferencyjna posiada w biurze Platige Image dwojakie zastosowanie: to przestrzeń spotkań, a także miejsce przeznaczone do relaksu – ogromny stół konferencyjny dostosowany jest również do gry w bilard. Przy sprzyjającej pogodzie przestrzeń konferencyjna powiększa się o nieco dziki, porośnięty bluszczem ogród.
Nietypowa atmosfera oraz nieformalny charakter to największe atuty siedziby Platige Image. Jak mówi Agnieszka Piechnik, kierująca działem PR, pracownicy nie wyobrażają sobie firmy bez tego miejsca. Dzięki zaangażowaniu zatrudnionych osób, architektów i wykonawców, w ciągu pięciu lat biuro uzyskało formę zgodną z filozofią i potrzebami firmy, dlatego w najbliższym czasie nie przewiduje ona kolejnych zmian.
Fort M („Mokotów”) o zarysie regularnego pięcioboku, z suchą fosą, na terenie którego znajduje się siedziba Platige Image, został wzniesiony w latach 80. XIX w. przy ul. Racławickiej 99 w Warszawie i służył jako obwarowanie. Część umocnień zburzono po 1909 roku, kiedy zatwierdzono formalną likwidację twierdzy. W czasie II wojny światowej o fort pierścienia wewnętrznego Twierdzy Warszawa toczono ciężkie walki. Obecnie obiekt wpisany jest do rejestru zabytków, mieszczą się tu biura, kluby muzyczne, warsztaty i sklepy.
Platige Image jest studiem postprodukcyjnym, specjalizującym się w tworzeniu reklam telewizyjnych, zaawansowanych animacji i wysokiej klasy efektów specjalnych do filmów. Firma została założona w 1997 roku przez Jarosława Sawkę i Piotra Sikorę. W ciągu 13 lat swojej działalności była wielokrotnie nagradzana. Platige Image realizowała m.in. filmy Tomasza Bagińskiego, zajmowała się tworzeniem efektów specjalnych do filmu Larsa von Triera „Antychryst”, a także realizowała cinematiki na potrzeby gry „Wiedźmin”.
Przestrzeń odzyskana
Rozmowa z architektem Markiem Szcześniakiem, współwłaścicielem SDA Architekci – projektantem siedziby Platige Image
Co powinno stanowić fundament poprawnie zaprojektowanego biura?
Najważniejsze jest indywidualne podejście. Biuro musi być integralną częścią firmy, oddawać charakter pracy i idei, które w niej powstają. Projektowanie polega na łączeniu różnych elementów w całość – architekturę o wysokiej jakości.
Czy w oparciu o ten kanon powstało biuro Platige Image?
Z pewnością. To biuro jest połączeniem loftu, hali produkcyjnej i domu. Jest odpowiedzią na aktywność firmy. Staraliśmy się, aby dominował tu nieformalny, awangardowy klimat, zgodny z filozofią marki.

Projektowanie wnętrz biurowych znajduje się w obszarze pańskich zainteresowań?
Projekt siedziby Platige Image to jednorazowa przygoda, na którą zdecydowałem się ze względu na interesujący profil zlecenia. To przedsięwzięcie nie polegało tylko na funkcjonalnym rozmieszczeniu stanowisk, dobraniu kolorów ścian czy rodzajów podłóg. Adaptacja zabytkowego, zniszczonego budynku była długim i żmudnym procesem. Czas, kiedy realizowaliśmy ten projekt, przypadł na początki działań biura SDA Architekci, kiedy nie narzekaliśmy na nadmiar zleceń i każdy nowy, ciekawy projekt był dla nas ważny.
Jakie znaczenie odegrał tu sam fort? Dlaczego inwestor zdecydował się właśnie na to miejsce?
Lokalizacja to największy atut tego biura. Powtórzenie projektu w innej przestrzeni nie miałoby sensu. Na początku zachęcałem szefów Platige Image do wybudowania nowego budynku, biura „szytego na miarę”. Oni jednak mieli swój pomysł na siedzibę. Odpowiadał im klimat starego budynku, trochę tajemniczy i awangardowy – spójny z działaniami marki.
Od czego pan zaczął?
Ten budynek przez pół wieku ulegał różnym modyfikacjom, które całkowicie zaburzyły jego estetykę. Dlatego zaczęliśmy od przywrócenia jego stanu wyjściowego. Historia tego biura to nie tylko projekt wnętrza, lecz także odbudowa kominów, izolacji, okien, otoczenia… Nasza praca polegała na odtwarzaniu pierwotnego wyglądu budynku. Oczywiście musieliśmy stosować się do zaleceń konserwatora. Nie wolno nam było niszczyć tkanki i robić przebić. Wykorzystywaliśmy więc istniejące kanały.
Miał pan wiele pomysłów na tę przestrzeń?
Od początku wiedziałem, jak powinna wyglądać. Fort jest specyficznym i pięknym miejscem. Chciałem maksymalnie wykorzystać jego potencjał, pozostawić naturalne podziały, ceglane ściany i betonową podłogę. Dodatkowo zastosowaliśmy szkło, drewno, stal oraz beton architektoniczny. Zależało nam, aby naturalne materiały przenikały przez wszystkie wnętrza. Również w przypadku mebli nie korzystaliśmy z gotowych rozwiązań – powstały w oparciu o nasze projekty.
Kreacja, realizacja czy finalizacja – który etap powstawania biura był najtrudniejszy?
Z pewnością budowa! Napotkaliśmy wiele przeszkód. To nie był budynek przeznaczony pod biurowiec, dlatego konieczne było stworzenie wszelkich instalacji niskoprądowych, oświetlenia, klimatyzacji, wentylacji i linii elektrycznych.
Firma Platige Image mieści się w trzech budynkach. Czy pokusiłby się pan o aranżację kolejnego z nich?
Nie mam ambicji zbudowania całego świata. Projekt dla Platige Image traktuję jako niecodzienną przygodę.
Tekst: Izabela Kamińska, fot. Platige Image
Dodaj komentarz